SŁAWNI O WALDKU

 Krzysztof Kasowski (K.A.S.A.)

 

„Swojego opla vectrę sprzedał tuż przed wyjazdem nad morze. Chciał kupić jakiegoś vana, zdaje się, że opla zafirę. Ta lancia libra, którą jechał z Trójmiasta, chyba była pożyczona. Waldek lubił szybką jazdę, ale jeździł niezwykle rozważnie. Gdy w 2000 roku występowaliśmy w tournee Lata z Radiem, co wieczór z każdego miejsca wracał do Warszawy na lekcje gry aktorskiej. Codziennie robił setki kilometrów. Rocznie pewnie ze sto tysięcy. Był doświadczonym kierowcą. Ja akurat znam to miejsce, gdzie zdarzył się wypadek, drogę przez Miłomłyn. Tam jest prosta, dość szeroka szosa, gdzie na trasie z Elbląga do Ostródy najłatwiej jest wyprzedzić. Może jechał szybko, wyprzedzając zobaczył nadjeżdżający z przeciwka samochód i do końca nie zdecydował, czy przyhamować, czy jeszcze przyspieszyć. Mógł przyspieszyć. Możliwości popełnienia błędu przy 100 km/h jest tak dużo, że nawet trudno spekulować.”

 

  „Żałuję, że tak niewiele osób doceniło, jak bardzo Waldek rozwinął swój talent aktorski i piosenkarski od czasów, gdy występował jako model i kiedy najważniejszy był jego wygląd”

 

  „Był zwyczajnym człowiekiem, jak wszyscy, przeżywał wzloty i upadki, chwile euforii i załamań, ale nigdy nie dał po sobie poznać, że ma jakieś gorsze chwile. Na jego pogrzeb przybyło parę tysięcy osób. Sam byłem zaskoczony, bo kiedy żył, nie kłębiły się wokół niego takie tłumy.”

 

  „Znaliśmy go jako osobę słynącą z podbojów, łamania niewieścich serc”

 

Strona główna
Ciekawostki
Biografia
Zdjęcia
Piosenki
Imprezy
Virtual Life
Adam i Ewa
Sławni o Waldku
Pamiętniki
Inne
Linki
O autorze
Forum
Wiersze
Księga gości