PAMIĘTNIKI

Wrzuć na luz, ucz się

 

Autor: waldek_goszcz
Data wpisu: 2002-11-4 13:6


Od niedawna wróciłem na studia w Wyższej szkole zarządzania przy ulicy Domaniewskiej w Warszawie. Znów muszę wstawać wcześnie rano. Zakorkowana stolica o tej poprze nie daje mi wyboru. Szybka kąpiel, mini śniadanie (grzaneczki), do fury (samochód - powinien być bajerancki w zależności od popularności artysty)- śmiech i heja na zajęcia! "Techniki analityczne w Biznesie". To rodzaj czarnej magii, wiecie, statystyka itp. Gdzie ja byłem jak dawali wolną wolę? Chyba miałem, tak jak Tom Cruisse, ‑Oczy szeroko zamknięte. Filmu przed 14 rokiem życia nie polecam. Przyznaję, ja osobiście boję się szkolnej czarnej magii. Choć przyznam, że pani, która prowadzi z nami zajęcia jest przecudowną kobietą. Chcąc, byśmy zrozumieli cokolwiek dwoi się i troi.Gdybym miał takiego asa w zanadrzu jak przesławny Koń trojański, to zaliczyłbym śpiewająco (proszę nie posądzać mnie o autopromocję).

W mej małej duszy lęki zrodziły takie poetyckie dźwięki
Noc i sen
Za oknami żółtawo-zielone
Grają liście wykrojone
Szelest spadających z drzew
Do snu ukołysał mnie
Noc pachnąca jesienią,
Małe chichy drzemią
Miły nastrój, czarny spokój
Solą w mej błogości oku
Tak to sen mi pruje cisze
Obudzony w nocy słyszę
Jak za szybą tak wesoło?
Duchy paradują wkoło
Sen czy jawa,??
Wołam, Krzyczę
Na pomoc!!! Wzywam ludzi
A ósmej, jak co rano
Znów do szkoły wzywa budzik

Mam nadzieję, że Wy nie macie takich koszmarów . Czasem trudno zrozumieć, że uczymy się wyłącznie dla siebie . To właśnie kiedyś ta wiedza, którą uczciwie sami zdobędziemy da nam szansę na godziwe życie. To taki apel do samego siebie, bo tak ciepło pod kołdrą i nikt mnie nie wygania do szkoły. Dobra, zamykam komputer i biegnę przed siebie ze śpiewem "wrzuć na luz ucz się" to taka przerobiona piosenka z mojej ostatniej płyty. PPPPPPaaaaaa.

 

 

 

Strona główna
Ciekawostki
Biografia
Zdjęcia
Piosenki
Imprezy
Virtual Life
Sławni o Waldku
Adam i Ewa
Pamiętniki
Inne
Linki
O autorze
Forum
Wiersze
Księga gości